Networking w Radzyminie, ale po co? Przeczytaj niesamowitą historię uczestników!

Kiedy powstawała inicjatywa Ambitnych Śniadań w Radzyminie, dostawaliśmy niezliczoną ilość pytań w stylu: „po co to?” kończąc rozmowę na tym:  ” to nie Warszawa” oraz „nikt nie ma na to czasu”.

Przyznaję, że było wtedy ciężko i przykro. Wiele miejsc czy osób odmawiało, kiedyś chcieliśmy podjąć współpracę czy wręczyć zaproszenie. Wiele osób mówiło pochlebnie „fajnie’, „przyda się” ale do dzisiaj nie przyszło na śniadanie. Wiecznie wymawiając się „nie mam czasu” itp.

Ale….gdyby każdy z nas poddawał się przy pierwszej porażce, czy krytyce oraz ocenie innych, połowa z nas, nawet by nie chodziła! Bo przecież podczas nauki jako małe dziecko tyle razy upadamy czy płaczemy…

Możesz pomyśleć, że to tani tekst ze szkoleń z rozwoju osobistego, ale wiesz, co? On jest bardzo prawdziwy. Ja wierzę w siłę społeczności i wychowana jako dziecko na wsi, na kilku podwórkach, pomiędzy różnymi środowiskami ludzi, wiem, że warto zrobić coś, w co wierzysz. Tak właśnie było ze śniadaniami. 

Idea powstała z prostego powodu, ale poznać innych lokalnych przedsiębiorców i pomagać sobie wzajemnie w biznesie, ale także w życiu codziennym, tak po sąsiedzku. I wiesz co? Już po pierwszym spotkaniu dostałam telefon od jednej z dziewczyn, że dzięki śniadaniu poznała niedaleką sąsiadkę i pomagają sobie w odbiorze dzieci z zajęć, inna zadzwoniła, że potrzebuje pożyczyć pewną rzecz i czy nie znam kogoś i wiesz co? Znałam – dzięki śniadaniom! Kolejne 2 osoby zaprzyjaźniły się, inna zmieniła pracę dzięki poleceniu drugiej! Takich histori z każdym miesiącem przybywa!

Dzisiaj chcę opowiedzieć Ci o jednej z takich historii. Jest to historia Aleksandry i Jacka, którzy poznali się na październikowym śniadaniu, „przypadkiem” nawet siadając obok siebie. Jacek na początku nieśmiale przyznał się, że od kilku miesięcy śledzi te spotkania i w końcu przyszedł. Kiedy powiedział, czym się zajmuje, a były to warsztaty i spotkania na temat równowagi ciała, umysłu i emocji m.in warsztaty jogi,  Aleksandra siedząca obok poklepała go po kolanie i wykrzyczała: „To wspaniale, bo ja właśnie szukam takiej osoby do swojej Zabiegownii!” i tak to się zaczęło!

Mija zaledwie 3 miesiąca, a ta dwójka przypadkowo poznanych osób stworzyła wspólnie program warsztatów, jedne z nich już za nami, odbyły się 25 stycznia a kolejne 7 marca, na które serdecznie zapraszamy.

Link do warsztatów: www.jacekblauth.pl/nowy-termin-warsztatu/

Wydarzenie na FB www.facebook.com/events/691879931218158/

Nasze serce rośnie, z dumą o tym mówimy i cieszymy się, że powstają takie inicjatywy, właśnie dzięki naszym śniadaniom! Bo w tym celu powstały i jak to mówi Owsiak: będziemy grać do końca świata i o jeden dzien dłużej! 

—————————————————————————————————————————————–

Jeśli chcesz poczytać więcej o inicjatywie śniadań lub przyjść na kolejne w dniu 4 lutego, zapraszamy tutaj klik. 

________________________________________________________________________________

Chcesz dowiedzieć się o kolejnych śniadaniach?

Zapisz się tutaj www.ambitnamarka.pl/ambitne-sniadania/

Dołącz do wirtualnej społeczności

Gmina Radzymin – biznes, przedsiębiorczość, rozwój 

 

napisała: Patrycja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *